| Jako podkład wykończenia zastosowałem capon, a na ostatnie dwie warstwy wodny lakier akrylowy firmy colours wersja "satyna" |
| Prowadnice szuflad z wersją automatycznego domykania - dla dobra szuflad, co by nie przyszło komuś do głowy nimi trzaskać ;) |
| nóżki boczne i pleców są symetryczne |
| Montaż tyłu. Przed zakorkowaniem fleków-zaślepek pod wkręty mocujące |
| Tu już plecy poflekowane i polakierowane |
| łącznie biurko składa się z 30 elementów gotowych a na ich sklejenie zużyłem 133 deski różnej długości ;) to tyle ze statystyk ;) |

Ale fajne biurko ! Jedyne w swoim rodzaju ☺️
OdpowiedzUsuńŚwietny projekt! Szczególnie podoba mi się to, że zdecydowałeś się na lite dąb — to drewno naprawdę się w stolarstwie sprawdza, zwłaszcza do mebli obciążonych. U mnie każde biurko na lite drewno służy latami bez żadnych problemów z blatem czy szufladami. To inwestycja, która się opłaca, choć oczywiście wymaga więcej pracy niż składaki. Szuflady zrobiłeś bardzo funkcjonalnie — ta ilość miejsca do przechowywania to coś, czego brakuje większości standardowych biurek. Jak radzisz sobie z wykończeniem powierzchni? To właśnie faza, którą moja obserwacja uczy mnie doceniać najbardziej.
OdpowiedzUsuń