Powered By Blogger

2015/03/13

Świecznik na podgrzewacze tea light

Świeczniki są zrobione z różnego gatunku drewna na świeczki o wys 17mm.

Deskę olchową ok 50x12 cm i gr 27 mm przeciąłem wzdłuż

Na klej wikol, wklejałem płatki forniru mahoniowego (4 szt), fornir przed klejeniem lekko zwilżyłem wodą by stał się bardziej elastyczny, mocno dociśnięte deseczki odstały 48godz (obawiałem się że przy tylu warstwach kleju w środku może nie wyschnąć wystarczająco)

Wg wcześniej rozrysowanego szablonu wyciąłem wyrzynarką ostateczny kształt, na szablonie ze zwykłej płyty pilśniowej zaznaczyłem też punkty (środki) otworów pod wiercenie gniazd.

Tu wersja świecznika jesion + wstawka z mahoniu

Jesion z mahoniem
 sosnowy, bejcowany na kolor "dąb"


Z desek jesionowych pozostawały małe odpady więc udało się przy jednym klejeniu wyrobić jeden mniejszy na 4 świeczki

Tu olchowe, od góry ze wstawką z mahoniu i trzy zwykłe, naturalna olcha dwa razy i jeden bejcowany.

2015/02/18

Kwietnik drewniany, donica drewniana, donica ogrodowa








Doniczki już zagospodarowane zdjęcia robione po kilku miesiącach użytkowania
Doniczki ogrodowe z drewna sosnowego, wym 170 x 40 x40 gr deski 30mm

Deski wycinałem z 7 cm tarcicy, tu już przycięte z szerokości przed rozerżnięciem na grubość

Doniczka jest składana z posklejanych blatów, może troszkę więcej pracy ale łatwiej i szybciej było ją złożyć,

Wstępnie pozbijałem doniczki na cynkowane karbowane gwoździe 80mm ....

..... następnie dałem wewnętrzne narożne wzmocnienia z kantówki 4x4 montowane na wkręty, górną spunkę mocowaną na "jaskółczy ogon" oraz trzy poprzeczne nogi grubości 3 cm. Przed założeniem zewnętrznych narożnych listew ofrezowałem dookoła ścianki w miejscu klejeń tak by stworzyć imitację boazerii

Klient sobie życzył aby wyglądały na surowe, moim zdaniem kanty i wykończenia powinny zostać zaokrąglone frezem, lepiej by to wyglądało ;). Pomalowane trzykrotnie sadolonem "orzech włoski" w podłodze są otwory 35mm do odprowadzania nadmiaru wilgoci . Całość zostanie od środka wyłożona czarną folią 0,2mm

Składane krzesła ogrodowe mahoń. Naprawa.

Krzesło po naprawie, reperacja polegała na wymianie popękanych nóg oraz wymianie metalowych elementów, które umożliwiają wkręcenie w drewno zwykłej śruby z gęstym gwintem.

Stare nogi na szczęście się zachowały i mogły posłużyć jako wzór do wykonania zamienników. Drewno mahoniowe okazało się zbyt miękkie, popękało wzdłuż słojów, dodatkowym osłabieniem jest nacięcie w górnej części służące do zainstalowania zawiasów.

Do wykonania nóg wybrałem jesion, drewno wystarczająco twarde a jednocześnie z podobnym usłojeniem. Tu już klejenie przednich nóg, od czoła nacięcie na zawias oraz otwory na śruby imbusowe.

Z 4 krzeseł kazało się że w dwóch konieczna jest wymiana przednich nóg. Uszkodzenia były w zasadzie identyczne.

Konstrukcja krzesła opiera się na śrubach tak by mogło się ono składać. Zastosowano wkręty z gwintem wewnętrznym, które były bardzo obciążone i wyrobiły drewno.

Przed flekowaniem, oznaczyłem dokładnie miejsce w którym ma być śruba, wstawki również zrobiłem z jesionu.

Po zaflekowaniu połączyłem linie, ich przecięcie wskazało miejsce na śrubę. Mocowanie całkowicie zmieniłem i wzmocniłem. 8 cm pręt gwintowany przewierciłem wzdłuż osi, w twardym fleku jesionowym zrobiłem otwór tak by trzeba go było wkręcać (mimo że ma zewnętrznie gęsty gwint do metalu). Starałem się umieścić flek jak najdalej brzegu by nie osłabiać nogi, dlatego śruba nie jest centralnie.

Widok od spodu. Metalową tulejkę wzmocniłem szeroką podkładką i nakrętką aby się nie wyłamała będą na nią działać duże siły. Przez otwór w metalu swobodnie będzie przechodzić śruba 8mm nie będzie wyrabiać drewna,

Śruba przechodzi przez nogę w drewnie, w siedzisku przez metalową tulejkę, od środka zakręcone nakrętki i skontrowane by można było swobodnie składać krzesło.

Między nogą a siedziskiem jest oryginalna tulejka dystansowa

Efekt końcowy, całość pomalowana sadolinem mahoń  w zasadzie nie widać większej różnicy

Nową nogę zdradza "jedynie" troszkę inne usłojenie

2014/10/04

Schody sosnowe w wangach na taras

Deska gr 7 cm, z takiego materiału miały być schodki tarasowe zewnętrzne, klient sobie zażyczył by zostały wykonane wszystkie elementy z jednolitego drewna - bez klejenia.


Po oheblowaniu wyciąłem wangi wg starych schodów które miałem na wzór .
Gniazda pod wpusty wybrałem frezarką górnowrzecionową z dokładnością ok 1-2 mm - resztę dopracowałem dłutem


Gniazdo po oczyszczeniu krawędzi.
A tak wyglądały wangi przed próbnym złożeniem

Wpusty robiłem również frezarką górnowrzecionową z frezem ustawionym na tą sama głębokość dzięki temu wszystko pasowało idealnie.


klejenie całości po frezowaniu krawędzi


schody po zamontowaniu
schody po zamontowaniu, grubość wang i trepów 6,5 cm, głębokość trepa 29 cm, szerokość trepów 93 cm
.... a to troszkę mniejsze i nietypowe schodeczki zrobione naprędce do domku ogrodowego
gr stopni 30mm, gr wangi 70mm, szerokość stopni 70cm
...po zamontowaniu, górny stopień stanowi jednocześnie próg drzwi, ponieważ wejście jest dość niskie nie chciałem go dodatkowo ograniczać progiem
maleństwo po zamontowaniu ;)



2014/04/04

Wysoki taboret. Jesion + Sosna

W zasadzie to cały materiał jaki jest potrzebny do wykonania stołeczka. Grubsza deska  (7 cm)  jest przeznaczona na nogi i część szproców, cienkie deski to jesion na siedzisko.
Nogi poborowane pod szproce.
Górne mocowania szproców zaciąłem na gł 10mm tak by wzmocnić dodatkowo łączenie konstrukcji.
Szproce w zasadzie już gotowe, wystarczy odciąć zewnętrzne elementy i można zaokrąglać krawędzie boczne wpustów.
Wpusty wykonuję w całości na zwykłej pile tarczowej.
Klejenie konstrukcji.
Wykończenie szproców frezem.
Osoba dla której robiłem ten sołeczek uparła się że siedzisko ma być z osobnych desek, moim zdaniem blat w jednym kawałku znacznie lepiej by wyglądał i mógłby być dzięki temu cieńszy. Moim zdaniem nie wygląda to zbyt zgrabnie ;( Deski są klejone na szerokość z 2 części i mają ok 12cm.
Nogi 4x4cm, wysokość 55cm, blat 45x45cm

2013/10/20

Budka lęgowa dla ptaków, domek dla ptaków




Budki lęgowe wykonałem z sosny, materiał to pozostałości po innych pracach, w zasadzie każdy kawałek może się przydać ponieważ jest to naprawdę malutkie "domostwo"


Żeby sobie zapewnić komfort pracy przygotowałem małe blaciki, posklejałem deski z szerokości dzięki temu z jednego kawałka robiłem np. ściankę plecy czy dach, poza tym budka będzie bardziej szczelna i stabilna.



Jako że nazwa bloga zobowiązuje wszystko robiłem jak amator. Najpierw wyciąłem podłogę, następnie boki których grubość nie jest jednakowa bo deski były za krótkie by je heblować na maszynie więc tylko je oszlifowałem. Dopiero po zamontowaniu boków mogłem zmierzyć jaka jest szerokość pleców i frontu ;)

Budka dla małych dziuplaków ma otwierany front tak by można było ją sprzątać.
Budka dla małych dziuplaków ma otwierany front tak by można było ją sprzątać.


Budki są zrobione wg poradnika ornitologicznego, półotwarta i zamknięta.
Dużo budek dla ptaków ;)